Jednym z najbardziej charakterystycznych punktów Wrocławia są małe krasnoludki, które mijamy na różnych placach i ulicach. Jedne z nich przykuwają uwagę, koło innych przechodzimy jakby nigdy nic, a one tylko spoglądają na nas gdzieś schowane.
Po raz pierwszy małe krasnale pojawiły się w mieście w roku 1982, wszystko to za sprawą Pomarańczowej Alternatywy. Dwa pierwsze skrzaty umiejscowiły się na Biskupińskim bloku oraz transformatorze w Sępolinie. Oba zostały wykonane przez Waldemara Frydrycha Majora oraz jego bliskiego znajomego Wieśka Cupały. Lokalizacja krasnalów nie była przypadkowa. Zostały one bowiem umieszczone w tych miejscach gdzie wcześniej zamalowano nielegalne, ocenzurowane napisy. Była to zatem forma pewnego manifestu.
Obecnie krasnoludki w formie niewielkich figurek można spotkać na terenie niemal całego miasta. Taką ich formę zaproponował Urząd Miasta. Idea bardzo spodobała się tutejszym firmą które z nadziei na przyciągnięci klientów chętnie fundują kolejne figurki. Zdecydowanie najbardziej znany jest obecnie niejaki Papa Krasnal, który na ulicy Świdnickiej upamiętnia miejsce happeningów organizowanych przez Pomarańczową Alternatywę.